876 (edytowany przez Prober 2017-09-22 08:26:27)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

@Alfik, rozgoryczenie poniekąd zrozumiałe ale gość jest pełnoletni i jakoś żyć musi nawet jeśli z własnej winy doprowadził się do takiego stanu. Pieniądze wprawdzie z ZUS  ale z innego (też) wirtualnego funduszu - rentowego, i innej składki - też rentowej.
Zacznij grać w ekstra pensję albo odkładać konsekwentnie około od pół do tysiaka co miesiąc na jakieś subkonto, wasze pokolenie dostanie od państwa przysłowiową figę.
Wszystkie systemy solidarności społecznej w  zakresie czy to opiekli zdrowotnej czy też emerytalnej i rentowej się zdewaluowały.
A mimo to mamy coraz to nowe, przykładem jest 500+.

877 (edytowany przez ALFik 2017-09-22 10:41:34)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Ja rozumiem, że żyć musi. Tylko znam go od urodzenia. To był od zawsze "próżniak", aby się tylko napić, zostawić chlew przed klatką i to jest jego metoda na życie (a zwróć mu uwagę...). Naprawdę. Nie dziwisz się chyba, że osoby pracowite, uczciwe taki stan rzeczy może wkurzać? Bo On nadal robi to, co chciał ale ma na to pieniądze od Państwa dzięki temu, że wcześniej właśnie żył w taki sam sposób.
Ja wiem, że trzeba odkładać jakieś pieniądze na "stare lata", ale nie jest łatwo odkładać, pracując w St-cach, do 1000 PLN.
A wyjechać nie mogę, gdyż jestem potrzebny mojemu małemu dziecku.

"Si vis pacem, para bellum" - The Punisher

878

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Tak to niestety jest z systemem pomocy społecznej w tym kraju. Byle  dzieciorób, leń i próżniak ma się lepiej od niejednego uczciwie pracującego.

A propos sądów, by wilka z lasu wywołać.

Prawo i Sprawiedliwość  omal triumfuje.

Po reformie sądów do tych instytucji chodzić się będzie tylko : do wydziałów karnych po pochwały, cywilnych po laurkę, w sprawach rodzinnych cukierek załatwi sprawę a w sądach pracy otucha.
Wszystko to oczywiście w sprawach błahych.
W poważniejszych wyroki właściwe dla sądu rejonowego ferować będzie sekretarz miejski, lub powiatowy. Sprawy z odwołania i właściwe dla sądu okręgowego załatwi wojewoda lub sekretarz wojewódzki PiS.
Sądy apelacyjne obskoczy komitet krajowy jedynie słusznej Partii.

Kradzież cukierka czy wafelka w supermarkecie (niemieckiego Lidla, francuskiego Carefoura, Leclerca czy portugalskiej Biedronki) z racji niskiej szkodliwości społecznej nie zakończy się odsiadką - w przypadku zasądzenia grzywny i jej nie zapłacenia. Może się nawet okazać poniekąd czynem patriotycznym

Wszystko to jednak drodzy obywatele dla tych którzy partię kochają, popierają ją i jej organy świeckie i kościele. Opinia partii i jej organów zadecydują o ostatecznym charakterze sprawy w sądach Polski.

879 (edytowany przez veget 2017-09-22 12:23:04)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Niestety ALFik rozumiem twój ból. Mnie też to wnerwia. W tej sprawie się miotam, czasami mam momenty, że najchętniej to każdego, kto sam się załatwił (narkotyki, alkohol, papierochy) bym odciął od wsparcia. Bo są ludzie z rakiem, którzy rakowi nie pomagali. I gdyby nie marnowanie kasy na tych, co sami sobie zrobili krzywdę, to dla tamtych byłoby więcej, może by ich uratowano. Ale na to nie mam rozwiązania. Uznałem, że jak ma być dobrze to najlepiej zacząć od siebie, więc jestem czysty.

Co do sądów, to jakiś czas temu przemknął mi plakat z kampanii Sprawiedliwe sądy, do którego chyba Prober się odwołuje - temat wafelka. Nie znam sprawy dokładnie. Rozumiem też, że to błaha sprawa, bo czym jest wafelek za tam 60-70 groszy?

No ale na litość boską - nawet jeśli ktoś ma cukrzycę i bierze tego wafelka, to i tak powinien zapłacić. Nie uważam, żeby sprawiedliwe później było odpuszczanie, bo dojdzie do tego, że jeśli będzie przyzwolenie, to sobie każdy wejdzie do sklepu, zabierze wafelka, chlebek albo coś innego, bo biedny albo chory. Od tego jest pomoc społeczna, Caritas itp. Nie uważam, żeby zaszła tu niesprawiedliwość, co najwyżej można zastanawiać się jaką karę tam przyznano i czy może nie przesadzono ze środkami. Ale jakaś kara być powinna - po to, żeby nie doprowadzić do sytuacji, w której takie sytuacje zostaną w pewnym sensie zalegalizowane. Bo jak nie będzie kary, to stanie się to zachętą dla kombinatorów, żeby sobie zabrać.

Jestem w stanie zrozumieć, że to była sytuacja awaryjna - choroba, więc nie było czasu na tłumaczenia, tylko trzeba było szybko się ratować i zjeść tego wafelka. Ale po tym nie uważam, żeby zapłata tych 60-70 gr była aż takim strasznym problemem, a jeśli - to wtedy nie kradnie się ze sklepu, tylko idzie do instytucji, w której można uzyskać stosowną pomoc. Pewnie też, gdybym sam na to trafił, to zapłaciłbym to za osobę, nawet z nawiązką dla sklepu, żeby pamiętali, że czasami pomagać trzeba. Ale cały czas musi być jasny komunikat, że nie ma przyzwolenia na zabieranie czegokolwiek skądkolwiek i niepłacenie za to.

Takie hasła i wyciąganie tego na plakaty jest dobre dla patologii, która tylko czeka, aby kar za takie wafelki itp. nie było wcale. Tylko czy to faktycznie będą sprawiedliwe sądy? No nie bardzo. Kradzież to kradzież. Ja w życiu nic ze sklepu nie zabrałem bez płacenia i nawet przez myśl by mi to nie przeszło. Jak mnie nie stać, to nie kupuję, a nie raz miałem w życiu ciężko.

I oczywiście ktoś może powiedzieć, ale politycy kradną miliony. Nie lubię takiego relatywizowania. Kradzież to kradzież. Milionów, czy wafelków. Każda mnie jako uczciwego człowieka bulwersuje.

Jak pisałem - nie znam bliżej sprawy, natomiast chętnie bym się coś dowiedział jak to dokładnie było. Ma ktoś szczegóły?

Może przesadzono ze środkami. Ale jeśli tak - to nie widzę powodu, aby na bazie tego wrzucać granat w cały wymiar sprawiedliwości i stawiać tą sytuację za wzór patologii w tymże.

Sama idea zmian w wymiarze sprawiedliwości jest dobra, ale tradycyjnie w wykonaniu PiS zamienia się w patologię, w której każdy wyrok, który nie spodoba się Ziobrze może zostać zmieniony. Nadzieja w Prezydencie.

880

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

@Veget jeśli chodzi o nadzieję wobec prezydenta to tak jak pisałem, i PiS będzie zadowolony (w sensie JK) i prezydent. Poprzednie, zawetowane dwie ustawy dawały ogrom władzy Z.Ziobro. Raz, że szły za głęboko a dwa pozbawiały prezydenta wpływu. Te nowe napewno będą zawierały korekty ale główny sens zostanie zachowany. Natomiast kosztem Z.Ziobro, prezydent będzie miał większy wpływ np.na wybór członków KRS. I dobrze, nie dał się zmarginalizować to raz, a dwa Ziobro nie będzie miał pełni władzy i ten bezpiecznik w postaci prezydenta będzie. Tymbardziej, że nie wiadomo kto wygra najbliższe wybory.
P.S. Głęboka reforma wymiaru sprawiedliwości jest bardzo potrzebna. Gangrena tam panująca chamuje rozwój gospodarczy i nie tylko. Są na to raporty poważnych instytucji. Diagnoza jest dobra, gorzej, że PiS stosuje bolszewickie metody by przy okazji cały ten wymiar uzależnić od siebie.

881

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Kradzież wafelka  marginalna sprawa nagłośniona z powodu szeregu absurdów jakie były z tym związane.

Po kolei , sądy same z siebie nie wszczynają postępowań karnych.
Robią to na wniosek policji w przypadku wykroczeń, lub prokuratury w przypadku przestępstw. Czasem sprawy robią to sobie sami obywatele używając  sądów do załatwienia porachunków prywatnych.
Kto pamięta były dawniej kolegia które sprawy wykroczeń załatwiały w osobnym trybie (taki polski sąd pokoju), ale te zlikwidowano jako spuściznę po czasach słusznie minionych - czyli PRL.

Złapany na gorącym uczynku sprawca kradzieży w np supermarkecie oddawany jest w ręce Policji która w zależności od wartości przedmiotu kradzieży klasyfikuje go jako wykroczenie lub przestępstwo.  Sporządza wniosek o wszczęcie postępowania i w zależności od rodzaju sprawy działa sama (wykroczenia) lub pod nadzorem prokuratury (przestępstwa). Delikwent jest oczywiście dokładnie przepytany,  wywiad środowiskowy się prowadzi ,  ustala czy to pierwszy raz czy recydywa, ale ujawnienie faktu że był głodny lub zjadł z powodu niedoboru cukru w organizmie nie ma tu nic do rzeczy wniosek idzie - kradzież to kradzież.

Sąd rozpatruje wniosek w stosownym trybie, wzywa delikwenta, ustala okoliczności w tym łagodzące ( np. cukrzyca ubóstwo lub głód) wszystko to wykonuje w ramach kodeksu postępowanie karnego do którego zobligowany jest się stosować.

Na koniec feruje wyrok przyjmując kryteria zagrożenia według kodeksu karnego lub wykroczeń. W przypadku drobnych kradzieży  (wafelka na ten przykład) orzeka grzywnę z zamianą na areszt, w przypadku gdy grzywna nie zostanie opłacona.
Grzywnę musi zapłacić obwiniony osobiście w kasie sądu lub przekazem na konto (nie może to zrobić osoba trzecia).

Jest w sądzie  wydział wykonawczy który monituje wykonanie kar grzywien. Jeśli grzywna nie została zapłacona w terminie oznaczonym w orzeczeniu stosuje wykonanie kary zastępczej delikwent trafia do aresztu na kilka lub kilkanaście dni.

Tak było w przypadku nieszczęśnika (na dodatek osoby niepełnosprawnej intelektualnie), który w wyniku wyroku trafiła do aresztu. Naczelnik tego aresztu widząc w niej same absurdy grzywnę tę wpłacił na konto sądu co było jednak niezgodne z przepisem wymagającym takiej zapłaty od obwinionego (za co też został dyscyplinarnie osądzony od czci i wiary).

Na koniec  - to nie sądy tworzą prawo.  Sąd ma jeden obowiązek obowiązek prawo znać i stosować .

Przepisy w zakresie postępowania karnego i sam Kodeks Karny tworzy sejm i senat - czyli parlament za pomocą posłów.

Posłowie, senatorowie i Prezydent Rzeczpospolitej  mają obowiązek prawo znać i go przestrzegać , a przede wszystkim znać Konstytucję by przypadkiem nie być ponad prawem w przypadku wprowadzania w życie niekonstytucyjnych ustaw.

882

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

A nie - to mi chodziło o inną sprawę wafelka (widać wafelki są celem pożądania wielu osób smile ). Był jakiś plakat, że kobieta chora na cukrzycę zabrała wafelek.

Ale tą sprawę wafelkową o której piszesz pamiętam i absurdy absurdami, ale w tej sytuacji uważałem, że kara powinna być. Bo to tak samo - otworzy opcję dla innych - załatw sobie żółte papiery i kradnij co popadnie big_smile Inny gość zawinie smartfon i też nie każmy go, bo nie rozumie? smile Jeśli ktoś jest niepełnosprawny intelektualnie, to powinien mieć prawnego opiekuna. I jeśli opiekun nie pilnuje podopiecznego - kara dla niego.

Przykro mi, ale muszą istnieć jakieś jednolite ramy prawne. Kradzież czegokolwiek przez kogokolwiek to kradzież. Jedyne co można rozważać, to poziom kary, ale nadal - ma ona przeciwdziałać takim sytuacjom w przyszłości. Jeśli nie będzie, to szybko znajdą się tacy, którzy z tej luki skorzystają.

To jest Polska, tu bez zmian: co nie jest zabronione, jest dozwolone.

Jeśli niepełnosprawny sobie nie radzi w społeczeństwie - musi mu ktoś pomagać i trzeba się skupić nad tym, aby taką pomoc zaoferować - by do takich sytuacji nie dochodziło. I wtedy nie będzie też potrzeby karania i całego tego cyrku.

Swoją drogą mam dziwne odczucie, że ogólnie w Polsce jest tendencja, żeby owszem - kary zaostrzać - i to jest słuszne, ale jednocześnie, żeby drobne kradzieże odpuszczać, przesuwane są limity kwotowe, gdy kradzież jest jeszcze wykroczeniem, a nie przestępstwem. I chciałbym nie być złośliwym, ale widzę tu ukłon w stronę elektoratu pewnej partii...

883 (edytowany przez Prober 2017-09-22 18:30:04)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Ja także jestem za stosowaniem kary (jakiejś) jako środka wychowawczego w przypadku kradzieży i wykroczeń.  W tamtym konkretnym przypadku obwiniony o czym było wiadomo nie rozumiał zarówno istoty postępku ( kradzieży) jak i nagłego odosobnienia.
Karać to można i należy osoby posiadające pełną świadomość zarówno popełnienia czynu zabronionego jak i jego konsekwencji czyli odosobnienia. To był absurd w tej sprawie - ukarano ptaka za kradzież ziarna z młyna.

884 (edytowany przez veget 2017-09-22 19:13:32)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Dzięki za wyjaśnienie. W tym przypadku wobec tego odpowiadać powinna osoba opiekująca się niepełnosprawnym. Może w jakiś minimalny sposób (oczywiście nie za kradzież, tylko za brak odpowiedniego nadzoru nad osobą niepełnosprawną, jeśli to pierwszy raz to jakieś upomnienie), ale żeby miała świadomość, że musi zadbać o lepszą opiekę i naprawdę nadzorować podopiecznego. Jeśli tam opiekuna brak - trzeba to zmienić. Bo bez tego inaczej po prostu sprawa będzie się powtarzać i będzie błędne koło.

W Polsce poza zawiłością przepisów prawnych problemem jest też bezmyślne egzekwowanie, niemal jak roboty. Rak naprawdę od reformy systemu sprawiedliwości myślę że większość oczekuje jednak przede wszystkim nie samej wymiany kadrowej (choć ona może nastąpić), tylko odejścia od przedmiotowego traktowania spraw, za którymi kryją się jakieś ludzkie dramaty.

885 (edytowany przez ABCDE 2017-09-23 08:18:19)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Panowie, zupełnie szczerze ! Super się czyta Wasze wpisy. Chcecie dobrze. Ale polityka kręci się gdzie indziej. Nie jest ważne co mówi ten czy inny funkcjonariusz  co napisze onet lub republika. W prywatnych rozmowach dyplomaci podczas suto zastawionych spotkaniach chwalą Polskę. Ale tego nie możecie wiedzieć.
Zaraz mi się tutaj dostanie. Ale Wy zrozumcie, polityka odbywa się na innym poziomie. To gra interesów. A Wy tu pitu pitu. Chcecie dobrze Panowie, ale to zabawne.
P.S. Conajmniej jedno jest prawdą. Lepiej odkładać bo bez względu na władzę ZUS to bankrut. Narazie daje rade.

886 (edytowany przez veget 2017-09-23 13:05:14)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Taaaa... Za to ty to wiesz, będąc na tych suto zastawianych spotkaniach... zapewne jako attaché dyplomatyczny Republiki Bananowej Starachowic. Ostatnie takie odbyło się jak słyszałem w San Escobar smile

Zabawne są twoje teksty. To, że nas ktoś po plecach poklepie, nieoficjalnie albo nawet oficjalnie w ramach doraźnej potrzeby jak Węgry, gdy im akurat pasuje (klepną każdego w ramach doraźnej potrzeby, raz nas, raz Putina) jest totalnie bez znaczenia, bo to czy akurat nam będzie dobrze w naszym kraju akurat zależy tylko od nas (znaczy się nie bezpośrednio, wybraliśmy swoich przedstawicieli, którzy powinni w teorii nami mądrze rządzić... w teorii...).

Jeśli będą mądre ustawy, mądre prawo, mądre reformy, to będzie lepiej. Jeśli natomiast polityka każdego kolejnego rządu będzie polegać nadal na wymianie poprzedników na swoich (w coraz brutalniejszy sposób), obsadzenie spółek rodziną i przyjaciółmi i następnie ciągnięcie z tego do oporu ile się tylko da nażreć, to nigdy nie będzie dobrze, nieważne kto nas poklepie po pleckach (zapewne nie mając pełnej świadomości co tu się odwala).

Wracając jeszcze do kampanii Sprawiedliwe sądy - może tej drugiej historii z wafelkiem wcale nie było, bo jak się okazuje nie wszystkie historie z plakatów są w ogóle prawdziwe...
http://www.swidnica.so.gov.pl/pl/nowosc … kregowego_

Czyli wyparowało 19 mln na kampanię polegającą na przekonywaniu przekonanych historiami nie zawsze prawdziwymi z fundacji, która miała realizować kampanie promujące Polskę za granicą - z pieniędzy spółek skarbu państwa, czyli poniekąd z naszych, ale żadnej nie przeprowadziła i w której jak się okazało nie bardzo umieją porozumiewać się po angielsku smile Super.

887

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

@Vegeta wszystkiego dobrego.
Ciemny lud wszystko kupi, nie tylko pisowski.

888 (edytowany przez mamut 2017-09-23 20:17:44)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

ABCDE zniknąłeś na jakiś czas i był spokój. Ale zbliża się kampania wyborcza i znów musiałeś się uaktywnić i wypisywać te bzdury. Naprawdę nie jesteś najmądrzejszy na świecie. Kto Ci tak mówi robi Ci wielką krzywdę. Wrzuć na luz mentorze.

Bo liczy się tylko STAR

889

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

*oczywiście Veget.

Mamut-owi,  serdecznie pozdrawiam. Idź poczytać onet czy inny trwam.Dla ciemnego ludu.

890 (edytowany przez Prober 2017-09-24 09:38:07)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

ABCDE napisał/a:

*oczywiście Veget.

Mamut-owi,  serdecznie pozdrawiam. Idź poczytać onet czy inny trwam.Dla ciemnego ludu.

Rzekł kmiot jaśnie oświecony, Niesiołowski mówił na to do jenota: meduza mózgu nie ma, a żyje, Ty też ?

891

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Dobrej niedzieli! wink
Takich to właśnie masz guru, ludzi chorych z nienawiści.

892

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

ABCDE napisał/a:

akich to właśnie masz guru, ludzi chorych z nienawiści.

A to a propos czego? ni przypiął ni przyłatał, bez składu i  ładu (po twojemu).

893

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

Nawet to ciężko zrozumieć widzę. Jakich masz guru takich cytujesz.

894 (edytowany przez Prober 2017-09-24 11:24:10)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

ABCDE napisał/a:

Jakich masz guru takich cytujesz.

Spokojnie Ciebie też cytuję

895 (edytowany przez Jesion 2017-09-24 12:50:07)

Odp: Prawo i Sprawiedliwość największym zagrożeniem dla Polski

veget napisał/a:

Jeśli będą mądre ustawy, mądre prawo, mądre reformy, to będzie lepiej.

Jutro Prezydent ma przedstawić te swoje dwie ustawy, o SN i o KRS. Podobnie jak @abcde sądzę, że i Prezydent i Kaczyński będą zadowoleni. Jedyne pytanie będzie o Ziobrę, czy on takie propozycje poprze.
Co do samych ustaw, jestem przekonany, że Prezydent przedstawi projekty bardzo podobne do tych wcześniejszych, napisanych przez Ziobrę i jego ludzi, z jedną zmianą - Minister Sprawiedliwości będzie zastąpiony Prezydentem.

I niestety, jestem przekonany, że te ustawy w sądownictwie nie zmienią nic. Literalnie nic.
Ostatnio o tych sądach trochę się słyszy gorzkiej prawdy. Znam przypadki, gdzie sprawa o zaległe wynagrodzenie toczy się od lipca 2012 roku, sprawa o wypłatę groszowej kwoty za nadgodziny od 2014 roku. Sprawy toczą się tak długo tylko dlatego, że świadkowie się nie stawiają, a sędziowie wyznaczają kolejne rozprawy na za pół roku(!!!). Co reforma Sądu Najwyższego bądź Krajowej Rady Sądownictwa zmieni w takich procesach? Nic.
System sądownictwa powszechnego jest chory, procedury i przepisy. A nie sposoby wyłaniania sędziów SN i KRS.
Sędziowie faktycznie, czują się bezkarni bo wolą jechać z psem do kliniki niż jechać na rozprawę, ale to też są pojedyncze przypadki. Obawiam się, że te ustawy Prezydenckie będą "kadrówkami".

Bardzo interesująca jest w kontekście ustaw cała negatywna kampania wobec Prezydenta i jego eksperta prof. Michała Królikowskiego.
Już pomijam, to podwójne orędzie w tym samym czasie Prezydenta i Beaty Szydło (TVP pokazała Szydło, TVN i Polsat Prezydenta), ale to jest na prawde ciekawe jak rzeczniczka PiS, Marszałkowie, dyskredytowali Prezydenta.
Teraz okazało się, że TVP ma jakieś haki na prezydenckiego eksperta:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ … ladac.html

Oni się wszyscy zagryzą smile może przyjdzie jeszcze normalność.

Nie wiem czy pamiętacie, ale była taka sprawa spalenia kukły Żyda na wrocławskim Rynku.
Ministerstwo Sprawiedliwości robi wszystko, żeby sprawca nie poszedł do więzienia: http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/skazany- … 70137.html
Ciekawe, gdyby podczas marszu KOD spalono kukłę Węgra, czy sprawcy też czuli by się tak bezkarni smile

"Podążaj ścieżkami niebezpieczeństwa, niezależny myślicielu. Wystawiaj swoje pomysły na niebezpieczeństwo kontrowersji. Mów, co myślisz i mniej obawiaj się etykiety wariata niż stygmatu konformisty. A w sprawach, które wydają ci się ważne, za wszelką cenę zabieraj głos i daj się usłyszeć." ~ Thomas J. Watson